Historia

Pomorzanin Toruń został złożony w 1935 roku jako wielosekcyjny klub sportowy. W ciągu 75. lat działalności w Pomorzaninie można było trenować: piłkę nożną, boks, koszykówkę, podnoszenie ciężarów, hokej na lodzie, gimnastykę artystyczną, lekką atletykę i hokej na trawie. Obecnie w klubie działają trzy sekcje – piłki nożnej, boksu i hokeja na trawie, która przynosi najwięcej sukcesów. Mimo, że klub działa od 1935 roku, to hokej na trawie dotarł do Torunia i do Pomorzanina dopiero po II wojnie światowej. Dość długo klub rywalizował na zapleczu polskiej ekstraklasy, by na początku lat 70. ubiegłego stulecia wywalczyć upragniony awans. Od tego czasu Pomorzanin gra w najwyższej klasie rozgrywkowej i co sezon walczy o mistrzowskie medale. Największe sukcesy klub święcił w latach 80. i 90. minionego wieku – był to jednocześnie okres największej, jak na razie, świetności toruńskiego hokeja na trawie. W 1984 roku drużyna seniorów zajęła 3. miejsce w rozgrywkach ekstraklasy i wywalczyła swój pierwszy medal drużynowych mistrzostw Polski. W latach 1987 i 1988 zespół powtórzył to osiągnięcie, a w 1989 roku zdobył srebro. Kolejny sezon był najlepszym w historii Pomorzanina, bowiem ekipa prowadzona przez grających trenerów Zbigniewa Kulpę i Wacława Łukaszewskiego sięgnęła po jedyny, jak do tej pory,  tytuł mistrza Polski na otwartych boiskach. W latach 90. zeszłego wieku toruńska drużyna jeszcze sześciokrotnie plasowała się na medalowej pozycji – za każdym razem było to trzecie miejsce. W tym samym czasie zespół święcił sukcesy w halowej odmianie hokeja na trawie – zdobywając między innymi cztery złote krążki. Wtedy też Pomorzanin debiutował na arenie międzynarodowej – w Pucharze Mistrzów rozegranym w 1991 roku w holenderskim Wassenaar zespół zajął siódme miejsce. W rozgrywkach halowych w Pucharze Mistrzów torunianie trzykrotnie reprezentowali Polskę – dwa razy zajmowali czwartą pozycję: Limburg (1991) i Amiens (1992) i raz piąte miejsce: Amiens (1990 – była to pierwsza edycja halowego Pucharu Mistrzów).

Największe sukcesy toruńskiego hokeja na trawie zbiegły się ze zmianą ustrojową w Polsce. Zakończyła się „zimna wojna”, opadła też „żelazna kurtyna”, która skutecznie odcinała kraj od kontaktów z państwami Europy zachodniej. Po upadku komunizmu zmienił się los polskich sportowców, którym objawiły się nowe możliwości legalnego wyjazdu do klubów zagranicznych bez specjalnej zgody władz państwowych. Pierwszym zawodnikiem Pomorzanina, który skorzystał z tej opcji był Piotr Żółtowski. Jeden z najbardziej utalentowanych i najlepiej wyszkolonych technicznie polskich hokeistów wyjechał w 1990 roku do Włoch, gdzie spędził 10 lat grając i trenując głównie w rzymskich zespołach ligowych. Wkrótce włoskim śladem Żółtowskiego zaczęli podążać inni toruńscy zawodnicy – Andrzej Jaroszewski, Grzegorz Orendasz, Radosław Klockowski czy bracia Artur i Marcin Girtlerowie. Z czasem też hokeiści Pomorzanina odkryli drugi kierunek zagranicznych wyjazdów – Austrię. Sławomir Łukaszewski, Tomasz Schmidt, Tomasz Laskowski, Michał Zdrojewski, Adam Amtmański czy Leszek Specjał do dziś mieszkają w Austrii i tam występują w ligowych drużynach bądź je trenują.

W 1994 roku nadarzyła się okazja by sekcja hokeja na trawie Pomorzanina rozszerzyła swą działalność. Budowę hali sportowej przy szkole w podtoruńskiej Łubiance (około 20 kilometrów na północ od Torunia) wykorzystał Andrzej Makowski, który był nauczycielem wychowania fizycznego w tamtejszej placówce, i założył drużynę hokejową. Bałagany Łubianka, bo taką nazwę przyjął zespół, stały się naturalnym partnerem drużyny Pomorzanina. Wielu obecnych i byłych zawodników toruńskiej ekipy stawiało swe pierwsze kroki właśnie w Bałaganach. Po ukończeniu szkoły lub po skończeniu 16. lat automatycznie przechodzili do Pomorzanina. Trenerowi Makowskiemu w prowadzeniu zespołu w Łubiance pomagał Adam Filemonowicz - główny twórca sukcesów toruńskiego hokeja w latach 80. Drużyna Bałaganów wciąż istnieje i co sezon wychowuje graczy, którzy wzmacniają juniorski i seniorski zespół Pomorzanina. 

Początek nowego, XXI, stulecia był katastrofalny dla hokeistów Pomorzanina. Potężny kryzys finansowy sprawił, że drużynę co roku opuszczało kilku podstawowych zawodników. Na szczęście prowadzona przez lata rzetelna praca z młodzieżą nie pozwoliła na to by zespół rozpadł się. Młodzi, często nawet bardzo młodzi, hokeiści z konieczności musieli przechodzić przyspieszoną hokejową edukację i grać w pierwszoligowej seniorskiej drużynie. Problemy finansowe i masowy exodus najlepszych graczy sprawiły, że Pomorzanin musiał koncentrować się na walce o utrzymanie – za każdym razem była to walka udana, bo zakończona uratowaniem ekstraklasy dla Torunia. Mimo „chudych” lat Pomorzanin nie zaprzestawał pracy z młodzieżą i co sezon wychowywał kilku utalentowanych zawodników. Do drużyny systematycznie dochodzili też zawodnicy Bałaganów Łubianka, dla których naturalną koleją rzeczy było kontynuowanie kariery w Pomorzaninie. Nowa jakość pojawiła się w klubie w 2007. roku wraz z oddaniem do użytku boiska ze sztuczną nawierzchnią. Pierwszy ligowy mecz na swoim nowym obiekcie Pomorzanin rozegrał 22 kwietnia 2007 roku i zremisował z ówczesnym wicemistrzem Polski Grunwaldem Poznań 6:6 (pierwszą, historyczną bramkę zdobył Michał Kunklewski). Oficjalnie, z udziałem władz miasta oraz szefów PZHT, boisko zostało otwarte 2 maja 2007 roku przed towarzyskim meczem Polska – Ukraina. Pierwszy sezon gry na spełniającym europejskie i światowe normy boisku ze sztuczną nawierzchnią przyniósł od razu sukces w postaci brązowego medalu mistrzostw Polski. Był to jednocześnie pierwszy krążek Pomorzanina po ośmiu latach. Kolejne dwa sezony nie były już tak udane, ale w 2010. roku torunianie znów stanęli na podium i to od razu na drugim stopniu. Tym samym Pomorek przerwał trwającą od 2001. roku dominację poznańskich drużyn Pocztowca i Grunwaldu, które przez dziewięć sezonów kończyły rozgrywki ligowe na dwóch czołowych pozycjach. Gra w finale i srebrny medal sprawiły, że PZHT zgłosił toruńską drużynę do elitarnej Euroligi, w której rywalizuje się o miano najlepszej klubowej drużyny Europy. W swym debiutanckim meczu w EHL Pomorzanin zremisował z mistrzem Rosji Dynamem Kazań 4:4. Pierwszego, historycznego gola dla toruńskiego zespołu w tych rozgrywkach strzelił Michał Kunklewski. W drugim spotkaniu turnieju w holenderskim Eindhoven Pomorzanin przegrał z miejscowym Oranje Zwart 1:10 i mając gorszy bilans bramkowy zajął trzecie miejsce w swej grupie i nie awansował do fazy pucharowej. W 2011 roku drużyna prowadzona przez Andrzeja Makowskiego znów sięgnęła po tytuł wicemistrzowski i po raz drugi z rzędu wystąpiła w hokejowej Eurolidze.

Następny mecz
Kontra
niedziela, 4 czerwca 2017, godzina 14:00, boisko przy Szosie Chełmińskiej 75 w Toruniu
Ostatni mecz
Kontra
3:5 (2:1) - 21 maja 2017
Tabela
Lp. Klub Punkty
1 Grunwald Poznań 40
2 Pomorzanin Toruń 29
3 AZS AWF Poznań 22
4 Start 1954 Gniezno 16
5 LKS Gąsawa 15
6 AZS Politechnika 13
Toruń Miastem Sportu
linkmaster

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cookies w Polityce cookies.