Gra o złoto - zapowiedź finałowych spotkań

W niedzielę wieczorem poznamy mistrza Polski Hokej Superligi w sezonie 2021/22. Na boisku w Poznaniu w dwumeczu finałowym o tytuł zagrają Grunwald Poznań i Pomorzanin Toruń. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 18, zaś w niedzielę pierwszy gwizdek sędziów pół godziny później. 


Obsada bez niespodzianki


Przed sezonem wielu spodziewało się powtórki z sezonu poprzedniego i pojedynku w finale starych, dobrych zmajomych. Grunwald Poznań z ligowego tronu nie schodzi od siedmiu lat, zaś Pomorzanin cztery ostatnie sezony kończył ze srebrmymi medalami. Zaskoczenia nie było, ale jeszcze miesiąc przed końcem rozgrywek wydawało się że sprawa złotego medalu będzie wewnątrz poznańską rywalizacją. AZS AWF pokonał Grunwald i Pomorzanin, ale końcówka sezonu komoletnie nie wyszła "Akademikom" i ostatecznie już przed ostatnią kolejką było wiadomo, że finał kolejny raz odbędzie się w obsadzie Grunwald - Pomorzanin. Na finiszu lepsi byli "Wojskowi" i oni z 36 punktami wygrali sezon zasadniczy, Pomorzanin zakończył z trzema oczkami mniej na koncie. 


W sezonie zasadniczym na remis


Rywalizacja w sezonie zasadniczym zakończyła się zwycięstwami gospodarzy. We wrześniu ubiegłego roku w Poznaniu Grunwald wygrał 4:2. Bohaterem gospodarzy był Jacek Kurowski strzelec dwóch bramek. Torunianie zrewanżowali się rywalom na wiosne. 23 kwietnia Pomorzanin wygrał 3:2 a zwycięską bramkę dla naszego zespołu zdobył Michał Kunklewski. 


W tle walka o koronę króla strzelców 


Najważniejsza jest rywalizacja pomiędzy zespołami, ale w tle toczy się prestiżowa walka o tytuł króla strzelców. Od początku rozgrywek ton rywalizacji w tej kategorii nadają Jacek Kurowski i Wojciech Rutkowski. Gracz Grunwaldu ma na koncie 27 bramek, zaś gracz Pomorzanina o dwa trafienia więcej. W ostatnim tygodniu rozgrywek napastnik naszego klubu mocno poprawił swój wynik bowiem licząc trzy ostatnie spotkania sezonu zasadniczego to aż jedenaście trafień. Kto zatem będzie królem strzelców ? 


Historia po stronie Grunwaldu 


Patrząc przez pryzmat historycznych wydarzeń to Grunwald zdecydowanie góruje nad Pomorzaninem w ilości zdobytych medali. Zespół ze stolicy Wielkopolski jest 25-krotnym mistrzem Polski a w całej historii na boisku otwartym Grunwald ma w dorobku 53 medale. Pomorzanin przy rywalu wygląda skromnie, ale o żadnym wstydzie nie może być mowy. Zespół z grodu Kopernika jest 2-krotnym mistrzem Polski, ośmiokrotnie torunianie do klubowej gabloty wieszali srebrne medale i dwanaście razy stawali na najniższym stopniu podium. W niedzielnym wieczór Grunwald z 26 tytułem czy Pomorzanin do roku 1990 i 2014 złotymi zgłoskami dopisze rok 2022 ? 


W finale dwumecz, a dwa mecze w Poznaniu 


Mistrza Polski wyłonić ma dwumecz finałowy, ale tylko Grunwald w tych spotkaniach będzie miał atut własnego boiska. Regulaminowo gospodarzem pierwszego meczu jest zespół wyżej sklasyfikowany w tabeli a drugi mecz kończący rozgrywki organizuje organ zarządzający rozgrywkami. I to spotkanie także odbędzie się w Poznaniu także przy ulicy Promienistej. Wiele absurdów w sporcie bywało, ale tu mamy do czynienia do napawdę przedziwnej sytuacji. Do całego zamieszania odniósł się w tygodniu poprzedzającym spotkanie prezes toruńskiego klubu Radosław Popowski. Czytając media społecznościowe Pomorzanina widać rozgoryczenie i oburzenie całą sytaucją. Trudno się dziwić że pracując cały sezon na sukces by móc zagrać przed własną publicznością najważniejszy mecz sezonu dostaje się w "prezencie" tłumaczenie władz polskiego hokeja o promocji i święcie dyscypliny. Wiele lat tak tłumaczone są wszelkie decyzję, ale jak dyscyplina jest niszowa tak nią pozostaje. Nie nam to oceniać a najważiejsze że wszystko rozstrzygnie się na boisku. 


Co zdecyduje o złotym medalu ? 


Zespoły nie mają przed sobą absolutnie żadncyh tajemnic i trudno będzie trenerom o przechytrzenie swojego przeciwinka. Doświadczony trener Grunwaldu Jerzy Wybieralski kontra toruńska myśl szkoleniowa w osobach Macieja Zielińskiego i Roberta Krużyńskiego. Od mocnego uderzenia ta para rozpoczęła pracę w Pomorzaninie zdobywając tytuł Halowgo Mistrza Polski a Zieliński pamięta jeszcze ostatni tytuł wywalczony na boisku w roli zawodnika w roku 2014. Teraz z pewnością marzy o tytule w roli trenera. Na pewno trenerskie szachy będą istotne, ale główną rolę odegrają zawodnicy. Na formę oby dwie ekipy narzekać nie mogą, bo ostatnie mecze w wykonaniu zarówno Grunwaldu jak i Pomorzanina wyglądają bardzo dobrze. Ofensywnie w całym sezonie lepsi "Wojskowi" (66-63 w bramkach zdobytych). Lepiej także spisują się gracze Grunwaldu w defensywie mając straconych 17 goli, przy 26 Pomorzanina. Statystyki teraz nie będą miały znaczenia, a liczyć się będzie forma dwóch dni, skuteczność pod bramką przeciwnika, gra w defensywie, cechy wolicjonalne i także jak to w takich meczach bywa odrobina szczęścia. A to podobno sprzyja lepszym. Nie mamy wątpliwości że przed nami dwa ekscytujące spotkanie oby ze szczęśliwym zakończeniem dla Pomorzanina. 


Spotkania finałowe: 


Poznań, ul Promienista 27


sobota, godz. 18


niedziela, godz.18.30

 


data publikacji 22 czerwca 2022

Następny mecz
Kontra
Zapraszamy w sezonie 2022/23
Ostatni mecz
Kontra
3:3(1:3) -26 czerwca 2022
Tabela
Lp. Klub Punkty
1 Grunwald Poznań 36
2 Pomorzanin Toruń 33
3 AZS AWF Poznań 29
4 Warta Poznań 19
5 Start 1954 Gniezno 18
6 AZS Politechnika Poznań 13
7 Stella Gniezno 11
8 LKS Gąsawa 9
Toruń Miastem Sportu
linkmaster

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cookies w Polityce cookies.