Demonstracja siły w hicie kolejki

W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej przed własną publicznością Pomorzanin Toruń pokonał AZS AWF Poznań 5:0. Zwycięstwo dało awans podopiecznym Macieja Zielińskiego i Roberta Krużyńskiego na drugie miejsce w tabeli. W sobotnim meczu torunianie zaprezentowali szybki, efektowny i skuteczny hokej. Udany powrót do drużyny zaliczył Rafał Szrejter. 


Dla torunian był to piąty mecz rozgrywany na własnym boisku w rundzie jesiennej. W czterech przypadkach Pomorzanin był gospodarzem, raz podczas meczu z Grunwaldem torunianie grali przy Szosie Chełmińskiej jako goście. Mecz z Akademikami z Poznania nazwany był przez włodarzy Hokej Superligi spotkaniem kolejki. W meczu na wysokości zadania stanęła tylko ekipa gospodarzy, która wygrała pewnie i wysoko. 


Od początku przewaga uwidoczniła się po stronie gospodarzy, ale dość długo torunianie nie mogli sforsować dobrze zorganizowanej defensywy Akademików. Dopiero w 9 minucie szybka kombinacyjna akcja zakończyła się umieszczeniem piłki w siatce. Na listę strzelców pierwszy raz w tym sezonie wpisał się Bartosz Żywiczka. Była to tak naprawdę pierwsza groźna akcja pod bramką gości. W odpowiedzi podopieczni Jacka Adriana szybko mogli doprowadzić do wyrównania. W pólkole strzałowe bezkarnie wbiegł Bartosz Majek, ale wychodzący z bramki Michał Śliwiński maksymalnie utrudnił strzał rywalowi, który chybił celu. W pierwszej połowie bardzo aktywny w zespole gospodarzy był Wojciech Rutkowski. Reprezentant Polski do lat 23 trzykrotnie próbował zaskoczyć bramkarza przeciwnika. Dwukrotnie górą był Marcin Kitkowski, raz na przeszkodzie do szczęścia stanął słupek. Co nie udawało się młodszym kolegom, powiodło się kapitanowi Pomorzanina. W 25 minucie torunianie mieli krótki róg. Wykonali go tak kombinacyjnie, że pogubieni we własnym półkolu strzałowym goście zagrali piłkę nogą i sędziowie podyktowali rzut karny. Pewnie na gola zamienił go Krystian Makowski i z dwu-bramkową zaliczką gospodarze zeszli na przerwę. 


Od początku drugiej połowy zobaczyliśmy nieco inny zespół gości. Zmotywowany w przerwie przez swojego trenera AZS AWF zaczął grać szybciej, nieco składniej, ale brakowało ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Co ważne, gospodarze nie panikowali wobec lepszej gry rywala, a sami skupieni na własnych założeniach nakreślonych przez trenera grali swój hokej. Gościom zapału na lepszą grę wystarczyło na kilka minut. Dokładnie rzecz biorąc do 38 minuty, kiedy to Filip Sobczak wywalczył drugi w meczu rzut karny. Do piłki podszedł Krystian Makowski i zdobył trzecią bramkę w meczu, a swoją dwunastą w sezonie. Pomorzanin cofnął się do defensywy i czekając na akcje rywali często zabierał im piłkę w środkowej części boiska i przeprowadzał kontry. Długo te akcje nie przynosiły bramek, bo bardzo dobrze spisywał się w między słupkami gości Marcin Kitkowski. Gospodarze dopingowani przez swoich fanów w końcówce meczu dopięli swego. Najpierw pajęczynę z bramki gości zdjął kapitalnym strzałem Krystian Sudoł, a wynik meczu na 5:0 ustalił po indywidualnej akcji i świetnym uderzeniu Artur Kościelski. 


- Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie - mówił po meczu drugi trener Pomorzanina Robert Kruźyński. Wszystkie założenia, które nakreśliśmy chłopakom zostało zrealizowane. Bardzo cieszy przygotowanie fizyczne bo z minuty na minutę nasza gra wyglądała lepiej. Jesteśmy na drugim miejscu w tabeli i ważne spotkanie czeka nas za dwa tygodnie w Poznaniu z AZS Politechniką Poznańską - zakończył drugi trener gospodarzy. W zupełnie innym nastroju był Jacek Adrian trener AZS AWF: - Tego meczu nie ma co podsumowywać, zagraliśmy fatalnie pod każdym względem. Zawiodła organizacja gry, nie było skuteczności. Nasze mecze z Pomorzaninem były zawsze wyrównane, a dziś mój zespół kompletnie zawiódł - zakończył trener rywali. 


Pomorzanin po zwycięstwie awansował na drugie miejsce w tabeli mając cztery punkty straty do Grunwaldu Poznań. W ostatniej kolejce rundy jesiennej Pomorzanin zagra w Poznaniu z AZS Politechniką. Spotkanie zaplanowano na 9 listopada. 


Pomorzanin Toruń - AZS AWF Poznań 5:0 (2:0)


1:0 Bartosz Żywiczka (9A), 2:0 Krystian Makowski (25K), 3:0 Krystian Makowski (38K), 4:0 Krystian Sudoł (49A), 5:0 Artur Kościelski (52A)


Pomorzanin: Michał Śliwiński (31' Łukasz Domachowski) - Damian Mondrzejewski, Michał Makowski, Mariusz Kowalski, Arkadiusz Rutkowski, Michał Raciniewski, Bartosz Żywiczka, Krystian Sudoł, Michał Kunklewski, Wojciech Rutkowski, Krystian Makowski oraz Patryk Karamuz, Filip Sobczak, Artur Kościelski, Miłosz Szreder, Rafał Szrejter, Michał Dawid 


AZS AWF: Marcin Kitkowski - Rafał Nojgebauer, Łukasz Kosmaczewski, Patryk Bułka, Mateusz Nowakowski, Patryk Pawlak, Mateusz Mazany, Jakub Deniz, Dominik Karulak, Łukasz Kurniewicz, Bartosz Majek oraz Jakub Mazurkiewicz, Mariusz Kubiak, Wadim Kirsze, Michał Grzeszczak, Arkadiusz Woźniak, Adrian Kozan


Sędziowali: Mariusz Orzeł oraz Radosław Klockowski.

 


data publikacji: 26 października 2019

Następny mecz
Kontra
sobota, 30 listopada 2019
Ostatni mecz
Kontra
2:4 (2:1) - 9 listopada 2019
Tabela
Lp. Klub Punkty
1 Grunwald Poznań 19
2 Pomorzanin Toruń 15
3 AZS AWF Poznań 13
4 LKS Gąsawa 11
5 Warta Poznań 9
6 AZS Politechnika 7
7 Start 1954 Gniezno 6
8 LKS Rogowo 4
Toruń Miastem Sportu
linkmaster

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cookies w Polityce cookies.