Zwycięska deszczowa inauguracja

W pierwszym spotkaniu sezonu Hokej Superligi Pomorzanin Toruń pokonał na własnym boisku Start 1954 Gniezno 5:2. O zwycięstwie gospodarzy zdecydowała czwarta kwarta wygrana 3:0. Był to pierwszy mecz pod wodzą Macieja Zielińskiego, który od zwycięstwa rozpoczął pracę z pierwszym zespołem. 


Sezon 2019/2020 to czas reform i zmian w polskich hokeju na trawie. Najważniejsze to nowa nazwa Hokej Superliga, osiem drużyn w walce o tytuł mistrza Polski oraz gra w czterech kwartach po 15 minut. Jedno się z pewnością nie zmienia. Pomorzanin mierzy wysoko i jest wymieniany w gronie głównych konkurentów dla Grunwaldu Poznań w walce o tytuł mistrzowski. Pierwszy mecz potwierdził wysokie aspiracje miejscowych, ale rywal z Gniezna postawił wysoko poprzeczkę i dopiero ostatnia kwarta dała triumf miejscowym. 


Start Gniezno przed sezonem znacznie odmłodził skład, ale to nieoznaczało łatwego zwycięstwa bo niezwykle utalentowana młodzież z pierwszej stolicy Polski postawiła wysoko poprzeczkę. W pierwszych minutach Start nastawił się na mocne wstrzelenia piłek w półkole strzałowe miejscowych, ale torunianie byli czujni i nie pozwalali gościom na oddawaniu strzałów na bramkę Michała Śliwińskiego. Gospodarzom dość długo nie udawało się znaleźć pozycji strzeleckich, ale gdy w 12 minucie piłka dotarła do Krystiana Makowskiego to od razu miejscowi wyszli na prowadzenie. Strzał kapitana toruńskiego zespołu wylądował w okienku bramki Marcina Trzaskawki. Była to jedyna bramka w pierwszej kwarcie. Od początku drugiej odsłony lepiej radzili sobie przyjezdni i w 20 minucie doprowadzili do remisu. Pierwszy w meczu krótki róg na bramkę zamienił Szymon Cyprych. Torunianie blisko byli skutecznej interwencji, ale w zamieszaniu podbramkowym piłka wpadła tuż nad interweniującym Śliwińskim. Pięć minut później goście mogli wyjść na prowadzenie, ale uderzenie Gracjana Jarzyńskiego trafiło w słupek. Pomorzanin w ostatnich minutach pierwszej połowy przyspieszył grę i ponownie wyszedł na prowadzenie. Po krótkim rogu piłkę ciałem zatrzymał gracz Startu i sędziowie wskazali na rzut karny, który na bramke zamienił Krystian Makowski. 


Od początku drugiej połowy w bramce toruńskiej pojawił się Łukasz Domachowski, dla którego to powrót do toruńskiego zespołu. Niestety dość szybko musiał wyciągać piłkę z siatki. Szybką kontrę skutecznym mocnym strzałem zakończył Szymon Cyprych, dla którego było to drugie trafienie tego popołudnia. Gospodarze mogli jeszcze w trzeciej kwarcie ponownie wyjść na prowadzenie, ale po krótkim rogu dobrze interweniował Trzaskawka po próbie Wojciecha Rutkowskiego. Ostatni kwadrans spotkania już zdecydowanie należał do gospodarzy. W 47 minucie w zamieszaniu podbramkowym najwięcej zimnej krwi zachował MVP poprzedniego sezonu Michał Raciniewski i Pomorzanin wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca spotkania. Start próbował atakować miejscowych nieco wyżej, ale to powodowało więcej miejsca z przodu i gospodarze swoich szans szukali w kontrze. Nie kontra a krótki róg rozstrzygnął definitywnie o losach spotkania. Na 4:2 podwyższył Arkadiusz Rutkowski i pewnym było że gospodarze ten mecz wygrają. Wynik spotkania ustalił Michał Kunklewski, który wykorzystał akcję prawą stroną boiska Filipa Sobczaka i jego skuteczne podanie. 


Pierwszy mecz w każdym sezonie jest bardzo trudny stąd też wygrana bardzo cieszy i buduje morale drużyny na kolejne spotkanie. Był to debiut w roli trenera Macieja Zielińskiego, dla którego ten mecz także był bardzo ważny i po spotkaniu widać było zadowolenia na twarzy trenera Pomorzanina. Jedynym elementem który zepsuł inaugurację była pogoda, ale najważniejsze jest zwycięstwo. To nie koniec atrakcji na ten weekend na stadionie przy Szosie Chełmińskiej bowiem jutro w samo południe odbędzie się wspólna prezentacja z zespołem hokeistów na lodzie. Oby tylko pogoda była lepsza. Do ligowych emocji wracamy już za tydzień gdy do Torunia przyjedzie Grunwald Poznań. Początek spotkania o godzinie 16.


Pomorzanin Toruń - Start 1954 Gniezno 5:2(1:0,1:1,0:1,3:0)


1:0 Krystian Makowski (12A) 1:1 Szymon Cyprych (20KR) 2:1 Krystian Makowski (29K) 2:2 Szymon Cyprych (35A) 3:2 Michał Raciniewski (47A) 4:2 Arkadiusz Rutkowski (56KR) 5:2 Michał Kunklewski (57A) 


Pomorzanin: Michał Śliwiński (31' Łukasz Domachowski) - Michał Makowski, Arkadiusz Rutkowski, Michał Raciniewski, Mariusz Kowalski, Michał Kunklewski, Krystian Sudoł, Bartosz Żywiczka, Wojciech Rutkowski, Krystian Makowski, Artur Kościelski oraz Michał Dawid, Filip Sobczak, Adrian Makowski, Damian Mondrzejewski, Patryk Karamuz, Miłosz Szreder. 


Start: Marcin Trzaskawka - Arkadiusz Brożek, Szymański Damian, Dominik Małecki, Maksymilian Pawlak, Hubert Grotowski, Szymon Cyprych, Maciej Wejerowski, Łukasz Kurowski, Aleksy Szymański, Gracjan Jarzyński oraz Jan Wesołowski, Marcel Konieczny, Błażej Zieliński, Hubert Czaiński. 


Sędziowali: Aleksander Wierzbicki oraz Tomasz Choczaj.

 


data publikacji 7 września 2019

Następny mecz
Kontra
sobota, 28 września 2019, godzina 16:00, boisko przy Szosie Chełmińskiej 75 w Toruniu
Ostatni mecz
Kontra
4:1 (2:1) - 14 września 2019
Tabela
Lp. Klub Punkty
1 Grunwald Poznań 6
2 Start 1954 Gniezno 3
3 Pomorzanin Toruń 3
4 AZS AWF Poznań 3
5 LKS Gąsawa 3
6 AZS Politechnika 2
7 LKS Rogowo 1
8 Warta Poznań 0
Toruń Miastem Sportu
linkmaster

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cookies w Polityce cookies.