Małymi krokami do przodu zapowiedź weekendu z Pomorzaninem

 

Przed zawodnikami Pomorzanina Toruń pracowity weekend. W sobotę podopieczni trenera Piotra Żółtowskiego zagrają od godziny 18:00 w Gnieźnie z miejscowym Startem 1954, zaś w niedzielę na własnym obiekcie podejmą AZS Politechnikę Poznańską. Początek meczu w samo południe. Pomorzanin jest wiceliderem tabeli i będzie bronił swojej pozycji.


Ligowe rozgrywki nabierają tempa i w najbliższy weekend odbędzie się podwójna kolejka. Pomorzanin po dwóch zwycięstwach na początku rundy wiosennej znów zmierzy się z zespołami nieco niżej notowanymi, ale nie oznacza to, że spotkania dla torunian będą łatwe. W sobotę podopiecznych trenera Żółtowskiego czeka wyjazd do Gniezna na spotkanie ze Startem 1954. Drużyna prowadzona przez duet szkoleniowców - Wojciecha Jankowskiego i Arkadiusz Brożka - zajmuje siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 10. punktów. Na wiosnę zespół z pierwszej stolicy Polski zdobyli dwa punkty. Zawdzięcza to zwycięstwu po karnych zagrywkach w Środzie Wielkopolskiej z MKS-em. Start był faworytem potyczki z ostatnim zespołem tabeli, ale przebieg spotkania sugeruje, że doprowadzenie do karnych zagrywek było sukcesem gnieźnian. W drugim wiosennym spotkaniu Start przegrał z Grunwaldem 0:9. Tu trzeba jednak zaznaczyć, że wynik jest efektem doskonałej końcówki spotkania mistrza Polski, który pięć goli zdobył w ostatnich 10. minutach. Start na własnym boisku spisuje się w tym sezonie bardzo przeciętnie. W pięciu meczach rozegranych przy ulicy Paczkowskiego odniósł tylko jedno zwycięstwo. Na inaugurację rozgrywek pokonał MKS Środa Wielkopolska, a poźniej nastapiła seria porażek z czterema poznańskimi ekipami. Dość niespodziewanie najbliżej zdobycia punktu gnieźnianie byli w meczach z Grunwaldem przegrywając 0:1 oraz AZS AWF ulegając 2:3. W pierwszym spotkaniu w Toruniu Pomorzanin wygrał 5:3.


Niedzielny przeciwnik, AZS Politechika Poznańska, jest wyżej notowany od Startu. Jest też zespołem bezpośrednio rywalizującym z Pomorzaninem w walce o grę o medale. Poznaniacy to obecnie czwarta siła polskiej ligi. Dodać należy, że AZS PP po rundzie jesiennej zajmował miejsce przed toruńskim klubem, ale słabe wejście w rundę wiosenną spowodowało zamianę miejsc w tabeli. Dwa przegrane spotkania zespołu prowadzonego przez trenera Zbigniewa Rachwalskiego nieco skomplikowały jego sytuację. Przegrane derby z AZS AWF 2:3 oraz porażka w Gąsawie 1:3 nie napawają optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. Dzień przed meczem w Toruniu poznaniacy zagrają na własnym obiekcie z HKS Siemianowiczanką i to miejscowi będą faworytem tej konfrontacji. Pomorzanin ma w pamięci pierwsze spotkanie między tymi zespołami. W Poznaniu nasz zespół przegrał 3:7, choć prowadził 2:0. Nadmienić jednak należy, że wówczas w drużynie toruńskiej zabrakło Krystiana Makowskiego.


Pomorzanin do weekendowych spotkań przystąpi w dobrych humorach z dwoma zwycięstwami nad zespołami z dołu ligowej tabeli. Mecze z LKS Gąsawa i MKS Środa Wielkopolska były obowiązkowymi do wygrania w kontekście walki o medale. Pierwsze połowy w wykonaniu torunian nie były dobre, ale już końcówki spotkań - zwłaszcza odmienione losy rywalizacji w starciu z LKS Gąsawa - mogły zrobić wrażenie na postronnych obserwatorach. Zwycięstwa te, niestety, zostały okupione kontuzją. W meczu z MKS Środa Wielkopolska urazu lewej kostki doznał Arkadiusz Rutkowski. Nasz zawodnik walczy o jak najszybszy powrót do zdrowia korzystając z pomocy JOPA Clinic. Dodać należy, że dla Rutkowskiego niedzielny mecz był pierwszym w tej rundzie, bowiem w meczu z Gąsawą pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. Toruńskich trenerów cieszy dobra skuteczność zespołu, a także dobra forma Macieja Janiszewskiego, który powrócił do Torunia po grze w Wielkiej Brytanii. Janiszewski zdobył już dwie bramki w rundzie wiosennej i jest wyróżniającą się postacią toruńskiego zespołu.


Przed Pomorzaninem bardzo ważny weekend w kontekście walki o medale. Ewentualne zwycięstwa dadzą większy komfort pracy trenerom, zmotywują zawodników na końcówkę sezonu zasadniczego, która rozstrzygnie walkę o miejsca od drugiego do czwartego. Na razie wygodnie za liderem tabeli Grunwaldem na drugim miejscu "rozsiadł się" Pomorzanin i jest to najlepsza miejscówka. Do umocnienia swojej pozycji potrzebne są dwa weekendowe zwycięstwa.


W sobotę w Gnieźnie początek meczu o godzinie 18:00, zaś w Toruniu w niedzielę widzimy się o godzinie 12:00. Serdecznie zapraszamy na spotkanie, a także na darmowe kiełbaski z grilla od firmy Euro-Drób.

 


data publikacji: 11 kwietnia

Następny mecz
Kontra
Zapraszamy w rundzie jesiennej w sezonie 2019/20
Ostatni mecz
Kontra
3:0 (0:0) - 26 maja 2019, drugi mecz finału MP
Tabela
Lp. Klub Punkty
1 Grunwald Poznań 51
2 Pomorzanin Toruń 42
3 Warta Poznań 35
4 LKS Rogowo 33
5 AZS AWF Poznań 29
6 AZS Politechnika 26
7 Start 1954 Gniezno 19
8 LKS Gąsawa 18
9 HKS Siemianowiczanka 16
10 MKS Środa Wlkp. 1
Toruń Miastem Sportu
linkmaster

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cookies w Polityce cookies.