Porażka w Gnieźnie po karnych zagrywkach

Laskarze Pomorzanina nie sprawili trenerowi Piotrowi Żółtowskiemu urodzinowego prezentu. Torunianie przegrali w Gnieźnie ze Startem po karnych zagrywkach. Po 70. minutach gry był remis 4:4, a zwycięzcę wyłoniła dopiero ósma seria zagrywek. Punkt przywieziony z pierwszej stolicy Polski oznacza, że do Turnieju Finałowego Pomorzanin przystąpi w najgorszym przypadku z trzeciego miejsca i uniknie w półfinale konfrontacji z Grunwaldem Poznań.


Spotkanie, mimo że toczyło się w zimnie i przy padającym deszczu, stało na wysokim poziomie. Gospodarze, by ciągle liczyć się w walce o medale, potrzebowali punktów. Z kolei torunianie chcieli podtrzymać zwycięską passę ze Startem w tym sezonie. Obie ekipy zagrały więc ofensywnie. Początek był w miarę wyrównany, ale już w piątej minucie Krystian Makowski idealnie przymierzył z krótkiego rogu i goście objęli prowadzenie 1:0. Rywale też mieli swoje okazje. Szymon Kosicki trafił w słupek, ale w 12. minucie składną i szybką akcję - wejściem na podłożony kij - zakończył Aleksy Szymański. Wcześniej Pomorzanin miał dwa kolejne krótkie rogi, ale nie był w stanie pokonać Marcina Trzaskawki. Udało się po kontrze wyprowadzonej po przechwycie Macieja Janiszewskiego. Szarżujący prawym skrzydłem Witalij Szewczuk idealnie dograł w poprzek boiska do Wołodymira Stretowicza, a ten dał ponowne prowadzenie gościom. Gnieźnianie znów odpowiedzieli. Michał Śliwiński nie miał nic do powiedzenia przy huknięciu z pełnego zamachu Marcina Grotowskiego. Ten gol podziałał na miejscowych jeszcze bardziej mobilizująco i do końca tej połowy mieli oni wyraźną przewagę. A gdyby Grotowskiemu i chwilę później – przy dobitce - Jackowi Kurowskiemu nie zabrakło precyzji, Start mógł schodzić na przerwę prowadząc. Piłka odbiła się jednak najpierw od słupka, a po drugim uderzeniu od poprzeczki.


Gospodarze uskrzydleni wydarzeniami z końca pierwszej połowy mocno zaatakowali od początku drugiej części. I ich wysiłki przyniosły powodzenie. W 41 minucie, po wykonanym na raty krótkim rogu przez Damiana Szymańskiego, wygrywali 3:2. Z kolei ta sytuacja podrażniła torunian. Zaczęli oni podkręcać tempo i kilka razy udało im się wymanewrować obronę Startu. Do remisu doprowadził, po krótkim rogu, Michał Makowski. A prowadzenie dla Pomorzanina odzyskał Krystian Makowski, po którego zagraniu z ostrego kąta z lewej strony Mariusz Gromadzki tak niefortunnie interweniował, że skierował piłkę do własnej siatki. Start nie zmierzał się poddawać. Gnieźnianie doskonale zdawali sobie sprawę z wagi tego meczu i rzucili się do odrabiania strat. Ale kapitalnie w toruńskiej bramce prezentował się Śliwiński. Golkiper Pomorzanina bronił w nieprawdopodobnych nawet sytuacjach. Skapitulował dopiero półtorej minuty przed końcem, gdy z bliska pokonał go Paweł Tubacki. Goście mieli jeszcze okazję by zapewnić sobie wygraną. Jednak źle wykonali krótki róg egzekwowany już po upływie regulaminowego czasu gry.


Karne zagrywki były równie wyrównane i dramatyczne jak całe spotkanie. Nieznacznie lepsi w tym elemencie byli laskarze Startu i to oni cieszyli się ze zwycięstwa za dwa punkty. Przegrani wzbogacili swój dorobek w tabeli o punkt.


Była to czwarta porażka Pomorzanina w tym sezonie, pierwsza zaś po karnych zagrywkach. Za tydzień torunianie zagrają znów na wyjeździe. Rywalem będzie AZS AWF Poznań.


Start 1954 Gniezno – Pomorzanin Toruń 4:4 (2:2), karne zagrywki 4:3


0:1 Krystian Makowski (5 krótki róg), 1:1 Aleksy Szymański (12), 1:2 Wołodymir Stretowicz (21), 2:2 Marcin Grotowski (25), 3:2 Damian Szymański (41 krótki róg), 3:3 Michał Makowski (45 krótki róg), 3:4 Krystian Makowski (52), 4:4 Paweł Tubacki (69)


Karne zagrywki: 0:1 Michał Makowski, 1:1 Paweł Tubacki, 1:2 Krystian Makowski, 2:2 Szymon Kosicki, 3:2 Arkadiusz Brożek, 3:3 Michał Makowski, 4:3 Paweł Tubacki


Start: Marcin Trzaskawka – Błażej Zieliński, Mariusz Gromadzki, Arkadiusz Brożek, Damian Szymański, Szymon Kosicki, Łukasz Kurowski, Hubert Czaiński, Jacek Kurowski, Marcin Grotowski, Paweł Tubacki oraz Marcin Wojciechowski, Michał Frąckowiak, Gracjan Jarzyński, Aleksy Szymański, Jakub Szarzyński, Piotr Stawski


Pomorzanin: Michał Śliwiński – Rafał Szrejter, Michał Makowski, Damian Mondrzejewski, Rafał Kamiński, Witalij Szewczuk, Maciej Janiszewski, Maciej Zieliński, Michał Kunklewski, Karol Szyplik, Krystian Makowski oraz Michał Raciniewski, Bartosz Drążkowski, Filip Sobczak, Wołodymir Stretowicz, Artur Kościelski, Wojciech Rutkowski


Sędziowali: Michał Jarmołowicz i Paweł Linkowski

 


data publikacji: 7 maja 2017

Następny mecz
Kontra
sezon halowy, turniej w Środzie Wielkopolskiej, 26 listopada 2017
Ostatni mecz
Kontra
2:4 (1:1) - 12 listopada 2017
Tabela
Lp. Klub Punkty
1 Grunwald Poznań 27
2 AZS AWF Poznań 23
3 LKS Gąsawa 16
4 Pomorzanin Toruń 15
5 Warta Poznań 15
6 AZS Politechnika 13
7 Start 1954 Gniezno 12
8 Lipno Stęszew 6
9 LKS Rogowo 3
10 HKS Siemianowiczanka 2
Toruń Miastem Sportu
linkmaster

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cookies w Polityce cookies.